Free time mija, a rachunek za przestój przychodzi tygodnie później, gdy nikt już nie pamięta, czyja to była zwłoka. Nasz system otwiera sprawę w momencie, w którym kontener wjeżdża w strefę portu, i liczy dni za Ciebie.
Demurrage to opłata za kontener, który po rozładunku statku za długo stoi na terenie terminalu. Detention to opłata za kontener, który wyjechał z terminalu i za długo nie wrócił do armatora.
Obie liczy się za każdą rozpoczętą dobę i obie zaczynają biec po upływie free time. Problem nie polega na tym, że nikt o nich nie wie. Polega na tym, że nikt nie liczy dni na bieżąco — dopóki nie przyjdzie nota.
A wtedy zaczyna się ustalanie, kto zawinił: terminal, przewoźnik, klient czy własny dyspozytor. Bez zapisu z datami i godzinami ta rozmowa kończy się tak, jak zwykle. Płacisz.
Trzy kroki, zero pracy ręcznej.
System sam otwiera sprawę i zapisuje moment wjazdu jako początek liczenia. Nikt nie musi niczego klikać.
Widzisz, ile dni zostało, zanim zacznie się naliczanie. Sprawdzanie chodzi automatycznie co kilkanaście minut.
Zostaje zapis z datami i godzinami. Przy sporze o notę masz dowód, nie wspomnienia.
Od terminali, z których wyjeżdża Twój towar, po porty nadania po drugiej stronie świata. Śledzimy też ruch statków: zawinięcie, postój przy nabrzeżu, kotwicowisko i wyjście z portu.
Lista rośnie. Jeśli pracujesz z portem, którego tu nie ma, powiedz nam — dodanie portu to kwestia konfiguracji, nie nowego wdrożenia.
Rzeczy, których zwykły lokalizator nie umie.
Robisz zdjęcie telefonem, system odczytuje numer kontenera i sprawdza go cyfrą kontrolną według normy ISO 6346. Zły odczyt nie przechodzi dalej. Przy okazji rozpoznaje numer plomby i widoczne uszkodzenia.
Każde przekazanie kontenera zapisuje, kto komu go oddał, w jakim stanie, z jaką plombą i ze zdjęciami. Gdy pojawi się szkoda, wiadomo, na czyim odcinku powstała.
Cała historia jednego kontenera w jednym miejscu: gdzie był, kto go miał, ile dni przestał, jakie miał inspekcje. Do tego licznik martwego kapitału, czyli ile kosztuje Cię sprzęt, który stoi zamiast pracować.
Pod urządzeniem siedzi magnes przyklejony do ściany kontenera. Oderwanie lokalizatora natychmiast wywołuje alarm. Przy kontenerach ze złomem i metalami to nie dodatek, tylko sedno sprawy.
Nie funkcje, tylko momenty, w których to się zwraca.
Przychodzi rachunek za sześć dni przetrzymania. Ty pamiętasz, że kontener stał krócej, ale nie masz jak tego wykazać. Z zapisem wjazdu i wyjazdu co do godziny rozmowa wygląda zupełnie inaczej — pokazujesz dane zamiast się tłumaczyć.
Trzy podmioty miały go w rękach. Bez zdjęć i zapisu stanu przy każdym przekazaniu zostaje słowo przeciw słowu i koszt naprawy po Twojej stronie. Z łańcuchem przekazań widać, na którym odcinku pojawiła się szkoda.
Zamiast obdzwaniać kierowców i terminal, otwierasz kartę kontenera i widzisz pozycję, czas postoju i to, kto miał go ostatni. Odpowiadasz od razu, bez oddzwaniania w poniedziałek.
Bez okablowania, bez zasilania z kontenera, bez elektryka.
Za kontener. Cała Unia plus kraje ościenne.
Za kontener. Dodatkowo USA, Azja, Afryka, Bałkany, UK, Szwajcaria, Norwegia.
Ceny netto. Pełny cennik i konfigurator: strona cennika.
Demurrage dotyczy kontenera stojącego na terenie terminalu po rozładunku statku. Detention dotyczy kontenera, który już z terminalu wyjechał i za długo nie wrócił do armatora. Obie opłaty naliczane są za dobę, obie ruszają po upływie free time i obie potrafią przekroczyć koszt samego frachtu, gdy nikt nie pilnuje kalendarza.
Nie. Lokalizator jest przypisany do Twojego konta, zanim wyjdzie z naszego magazynu. Po przykręceniu go do kontenera wystarczy nadać kontenerowi nazwę albo numer. Wykrywanie wjazdu do portu działa od razu.
Tak, w pakiecie Świat za 25 zł miesięcznie. Obejmuje USA, Azję, Afrykę, Bałkany, Wielką Brytanię, Szwajcarię i Norwegię. W samej Europie wystarczy pakiet za 15 zł.
Lokalizator ma własną baterię i nie potrzebuje zasilania z kontenera. Przy normalnej pracy wystarcza na około 7 lat, a w trybie oszczędnym, z jednym sygnałem dziennie, znacznie dłużej.
Tak. Ten sam lokalizator i ta sama aplikacja. Zmienia się to, co jest ważne: zamiast zegara demurrage liczy się alarm oderwania urządzenia, czas postoju kontenera u klienta i zapis, kto go odebrał. Wszystko to jest w tym samym module.
Powiedz nam, ile sztuk, na jakich trasach i z jakimi portami pracujesz. Odpiszemy konkretem, nie folderem reklamowym.